Studencka samopomoc
To że studenci należą do jednej z bardziej kreatywnych grup nie wzbudza praktycznie żadnych wątpliwości, inna sprawa że studenci przede wszystkim wykorzystują swoja pomysłowość w tym celu aby mniej robić albo zyskać coś zdecydowanie mniejszym nakładem kosztów i sił niż by to wynikało z natury niektórych obowiązków związanych ze studiami. Wiadomym jest że każdego studenta dwu albo jedno stopniowych kierunków studiów czeka w pewnym momencie rozpoczęcie pisania pracy licencjackiej co w wcale nie tak małej grupie wzmaga odruch sprzeciwu albo przynajmniej niezadowolenie. Nie dlatego że dzisiejsi studenci są mniej zdolni nie zależy im na zdobyciu wykształcenia czy też zupełnie przypadkiem wybrali kierunek studiów i również przypadkiem dotarli na nim do etapu pisania magisterki ( zdarzają się takie przypadki ale są to faktycznie bardzo rzadkie wyjątki) Osoby studiujące przede wszystkim mają mało entuzjastyczny stosunek do pisania pracy licencjackiej z tego względu że jest to praca odtwórcza której jedynym celem o czym się głośno nie mówi jest sprawdzenie czy ktoś opanował umiejętność docierania do źródeł czytania tekstu ze zrozumieniem i łączenia w spójną całość cudzych opracowań opatrzonych autorskim komentarzem. Trudno by było się spodziewać żeby student po ledwie trzech latach zapoznawania się z dana dziedziną tworzył pracę twórczą z jego osiągnięciami popartymi praktyką i wiedzą. Zatem w tym zakresie sam charakter odtwórczy ma swoje mocne uzasadnienie, inna sprawa że zbieranie materiałów jest często żmudne a studenci podkreślają że też czasem zwyczajnie brak dobrego merytorycznego nadzoru nad samym procesem pisania pracy. Faktycznie opiekunowie studentów bardzo często nie przykładają się do swoich obowiązków , również zależy im tylko i wyłącznie na tym żeby studenci w terminie oddali swoje prace i odhaczyć kolejnych seminarzystów. Także nie powinien się człowiek dziwić że czasami zniecierpliwieni studenci poszukują na własną rękę sposobów które zdecydowanie ułatwiają im życie czyli stworzenie pracy licencjackiej. Zatem siadają do komputera i wpisują hasło takie jak pisanie prac licencjackich, nie po to aby uzyskać dostęp do firm które oferują napisanie pracy od samego początku do końca tylko poprowadzą chociażby przez trudny etap zbierania materiałów albo samego układania planu pracy. Wiadomo że z dydaktycznego punktu widzenia najlepiej jest aby student miał jak największy udział w pisaniu pracy a nie posiłkował się gotowymi rozwiązaniami podsuwanymi przez piszących na zamówienie. Jednak czasami skorzystanie z pośrednictwa witryny typu pisanie prac licencjackich jest jedynym sensownym zagraniem. Także można powiedzieć że sam fakty iż witryny z hasłem pisanie prac licencjackich cieszą się takim zainteresowaniem wynika też z faktu że samo pisanie prac licencjackich pod okiem promotora czasami jest zwyczajnie niemożliwe. Bo promotor albo nie ma czasu albo zupełnie się do swojej roli nie przykłada. Czyli wszystko ma swoje konkretne przyczyny i skutki i trudno tutaj obwiniać jedną czy drugą stronę w pełni.