Gotowe domy dawniej i dziś

Autor: admin dnia 13 czerwca 2010

Nawiązując do idei gotowych domów chciałbym nieco zaczerpnąć z historii i napisać czym były gotowe domy dawniej, a czym są dziś. Nie omieszkam przy tym zaczerpnąć nieco z humoru, żeby rozluźnić się, żeby zmniejszyć napięcie, jakie narasta między mną a czytelnikiem, ale i z drugiej strony nierzadko powiem coś zupełnie serio, całkiem poważnie, mówiąc o sprawach jak najbardziej prawdziwych, realnych i rzetelnych. Tak dla równowagi. Mianowicie mówiąc o kwestii gotowych domów w historii to możemy się ich doszukiwać przynajmniej w kilku różnych ciekawych koncepcjach. Jedną z nich możemy dostrzec w przyrodzie. Mianowicie patrząc na to co zaoferowała nam natura to gotowe domy mamy w wielu miejscach… choćby w jaskiniach. Przecież są one zupełnie gotowymi domami, co prawda bardzo prymitywnymi, ale jednak. Oczywiście jest to po części żartem, ale i po części serio, w końcu dawniej jaskiniowcy, jak sama nazwa wskazuje, mieszkali bardzo chętnie w różnego rodzaju grotach, pieczarach, skalnych jamach. Jednakże tak zupełnie serio to ideę gotowych domów mogliśmy podpatrzeć u etnicznych mieszkańców Ameryki Północnej, czyli u samych Indian. Choć należy przy tym zastrzec, że nie o wszystkie plemiona indiańskie chodzi, a jedynie o te, które wędrowały z jednego miejsca w drugie, przenosząc całe swoje wioski z jednego punktu do drugiego. To właśnie u owych Indian widać pierwszą myśl gotowych domów. Są to oczywiście np. tipi, które łatwo złożyć i rozłożyć (na tym właśnie m.in. polega koncepcja wspomnianych gotowych domów), które łatwo przetransportować do punktu docelowego. Taka konstrukcja jest dość prosta, ale wytrzymała i do tego bardzo estetyczna, bardzo funkcjonalna. Kto nie był w namiocie indiańskim ten musi po prostu tego spróbować i samemu się o tym przekonać. Aby to uczynić wcale nie trzeba jechać do Stanów Zjednoczonych, bo i w Polsce możemy odnaleźć wiele wiosek indiańskich budowanych i prowadzonych przez zapaleńców dzikiego zachodu. Jednakże nie możemy poprzestać jedynie na tej krótkiej koncepcji indiańskiej. Wszak gotowe domy to coś więcej niż Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Ideę tę możemy podpatrzeć także u wielu plemion afrykańskich, które to już niekoniecznie transportują swój dom z jednego miejsca na drugie, co raczej budują go od podstaw w nowym miejscu zamieszkania, przy czym robią to z łatwo dostępnych surowców, które mają pod ręką. I będą to po prostu różnego rodzaju gałęzie, porosty, trawy, ale i samo błoto, ziemia, piach. W ten sposób można bardzo szybko zbudować dom dla swojej (nierzadko bardzo licznej) rodziny, który przetrzyma niejeden upał (zresztą w takim domku jest przyjemny chłodek), przetrzyma niejeden zefirek, poradzi sobie z dziką zwierzyną. To taka budowla, którą można szybko wznieść, jeśli znajdziemy się w nowym miejscu, w nowych warunkach, a boimy się, że może nam grozić niebezpieczeństwo ze strony niebezpiecznych drapieżników oraz ze strony palącego słońca. Gotowe domy to idea dawna, ale wciąż żywa. Myślę, że jasno to przedstawiłem w niniejszym artykule.

Kategorie: Budowa domów
Tagi: , ,
13cze

Komentowanie wyłączone.